
Kiedy patrzycie na nasz folwark zza ośnieżonego płotu, może się wydawać, że Targoszyn zapadł w zimowy sen. Cisza, mróz malujący wzory na szybach i tylko Platan Miłości dumnie pilnuje porządku. Ale nie dajcie się zwieść pozorom! Pod tą zimową skorupą życie tętni równie mocno co latem – tylko przenieśliśmy się tam, gdzie jest (trochę) cieplej, czyli do naszego nowego biura.
Nasza stara stodoła – przyszłe serce wydarzeń i spotkań – oraz pozostałe budynki folwarczne przechodzą właśnie wielką metamorfozę, i to wcale nie zimową! Podczas gdy na zewnątrz temperatura spada poniżej zera, w środku trwają prace, których na pierwszy rzut oka nie widać, a które są bardzo ważne dla całego naszego projektu ratowania tego miejsca, jakim jest Zespół Pałacowo-Parkowy w Targoszynie.
To trochę jak z mechanizmem zegara – tarcza jest ważna, ale to trybiki w środku decydują o tym, czy wszystko zadziała. Co teraz robimy?
Kładziemy kilometry kabli i rur. To „układ nerwowy” i „krwionośny” budynku, który sprawi, że stodoła będzie nie tylko piękna, ale też funkcjonalna, ciepła i bezpieczna.
Czyścimy, zabezpieczamy i szykujemy wnętrza pod przyszłe tynki. To „brudna robota”, pełna kurzu i hałasu, ale niezbędna, by wiosną móc ruszyć z wykończeniem.
Niektóre cegły (w sumie bardzo wiele) zachowały się w bardzo dobrym stanie, dlatego czyścimy je i piaskujemy, żeby wydobyć ich piękno. Zobaczcie, co udało nam się już zrobić!













Stodoła to miejsce, w którym pozostało bardzo dużo elementów drewnianych, i to w bardzo dobrym stanie. Nie chcemy się ich pozbywać, ale ze względu na przepisy przeciwpożarowe część z nich musieliśmy zabezpieczyć specjalnymi ognioodpornymi okładzinami. Dzięki temu nasza kuchnia i restauracja będą spełniać wszystkie normy.
Tak, tak, Kochani. To ma być wszystko ekologiczne! Dlatego zbudowaliśmy specjalną studnię, która będzie gromadzić wodę deszczową i za pomocą specjalnych instalacji przemieszczać ją do podlewania parku.
Każdy wbity gwóźdź i każdy metr położonego kabla przybliża nas do chwili, gdy w tych murach zabrzmi muzyka, gwar rozmów i śmiech gości.
Chociaż kalendarz wciąż pokazuje luty, my myślami jesteśmy już w maju. Biuro Fundacji to teraz prawdziwe centrum dowodzenia!
Luty to nie tylko mróz, to też początek okresu rozliczeń podatkowych. I tu mam do Was ogromną prośbę. Wypełniając PIT, możecie stać się częścią tej wielkiej zmiany.
Wasze 1,5% podatku to dla nas nie tylko cyfry na koncie;
KRS: 0000830180
Dziękujemy, że jesteście z nami – w słońcu i na mrozie. Dzięki Wam Targoszyn odzyskuje blask, cegła po cegle.
Wasza
𝓜𝓪𝓻𝔂𝓼𝓲𝓮ń𝓴𝓪 𝓝𝓸𝓷-𝓟𝓻𝓸𝓯𝓲𝓽 🏰💕